Ogłoszenie


Drodzy Forumowicze - zdarza się, że nieraz w dziale forum pt "Pomoc" są podawane istotne dla Was informacje - zerkajcie do wątków tego tematu - to może sporo pomóc :).
Informacje nt. działania forum

Dziękujemy za obecność i udział na naszym forum! Prosimy o stosowanie się do regulaminu i uwag administratorów! Wynikają one zawsze z dobrej woli i dbałości o czytelność i przejrzystość forum dla dobra wszystkich użytkowników



- - - - > sklep o przyrodzie i dla miłośników przyrody - - - Rytmy Natury w Dolinie Baryczy DVD< - - - -

#101 2017-02-18 14:32:50

 kempos1

Moderator

2094003
Call me!
Skąd: Przygodzice
Zarejestrowany: 2007-04-09
Posty: 143

Re: Obserwacje wędrówek bocianów białych

wladek12 napisał:

17.02.2017r.
Czy ktoś może ocenić-określić tą wiadomość?:
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/11 … zie-wiosna
I odnośnie użytych zwrotów że szybciej przylatują te co tam odchowały potomstwo!!!
Pozdrawiam.

Władku, wydaje mi się, że to chyba niefortunny zwrot autora tekstu, gdyż wszyscy wiemy, że bociany w afryce nie opiekują się swoim potomstwem. Myślę, że autorowi raczej chodziło o to, że bociany, które są już dojrzałe płciowo, wracają szybciej. Bociany w drugim (czasem), trzecim i czwartym roku życia na swoje macierzyste tereny wracają dopiero w połowie maja, gdzie głównym ich zajęciem jest poszukiwanie terenów obfitych w pokarm, na których w przyszłości będą mogły założyć własne gniazda.

Co do stwierdzenia, że przyleciały już pierwsze bociany z afryki do polski, nie jest to prawda, ponieważ pierwsze obserwowane w naszym kraju bociany to te, które u nas zimowały (sam na swoim terenie [powiat koniński] mam dwa ptaki, które nie odleciały na zimę i przy małej pomocy ludzi nieźle sobie radziły). W dalszej kolejności przylatują te, które zimowały u naszych sąsiadów Czechów, Węgrów. Często także na początku marca są wypuszczane bociany, które, z różnych powodów, trafiły jesienią do ptasich azyli.


"Temperatury są tam obecnie znacznie niższe aniżeli zwykle o tej porze roku. To oznacza, że wiele boćków zginie."

Nie są mi znane przypadki, żeby temperatura była bezpośrednim sprawcą śmierci dorosłych bocianów (co innego nie opierzone jeszcze pisklaki). Jeśli warunki atmosferyczne nie są sprzyjające bociany po prostu nie podejmują wędrówki, intensywnie starając się w tym czasie żerować.

"Boćki wolą Hiszpanię od Polski"

Tej części artykułu chyba w ogóle nie powinno być. Populacja bocianów hiszpańskich i populacja polska to dwie różne populacje bocianów. Każda ma inne trasy wędrówki (hiszpańska leci przez cieśninę Gibraltarską natomiast nasze bociany lecą przez Bosfor). Także zimują w innych częściach afryki. Natomiast w ostatnich latach zaobserwowano zjawisko, że bociany z zachodniej polski (przy granicy niemieckiej, wzdłuż rzeki Odry), rzeczywiście zmieniają trasy wędrówki i przez Niemcy, Hiszpanie i Gibraltar migrują do afryki. I tylko te mogą mieć kontakt z hiszpańską populacją. Prawdą jest natomiast, że nasza populacja ma trend spadkowy, natomiast w Hiszpani ilość bocianów się zwiększa.

Pozdrawiam
Mariusz Kępiński

Offline

 

#102 2017-02-24 09:50:48

Paweł T. Dolata

Administrator

Zarejestrowany: 2007-04-06
Posty: 2029

Re: Obserwacje wędrówek bocianów białych

Władku! Słusznie pytałeś o poprawność artykułu na twojapogoda, bo jest pełen błędów, przeinaczeń i uproszczeń. Jeden – o rzekomym odchowywaniu potomstwa w Afryce – sam zauważyłeś. Są też inne błędy: np. amerykański, inwazyjny gatunek raka obecny jest na Półwyspie Iberyjskim nie kilka, a kilkadziesiąt lat. Na pewno też w tym sezonie nie będzie w Polsce 50 tys. par bocianów, gdyż częściowe wyniki spisu w 2014 pozwoliły dr. Marcinowi Tobółce oszacować populację w kraju na ok. 42-43 tys. par.

Część błędów, przeinaczeń i uproszczeń omówił wyżej Mariusz, choć w Twojej odpowiedzi nieprecyzyjna jest informacja o zimowaniu polskich bocianów w Czechach i na Węgrzech. Takie przypadki zdarzają się tam jedynie w takich samych warunkach, jak w Polsce: są to pojedyncze ptaki, z reguły kontuzjowane lub osłabione (tym trudniej miałyby z przelotem na sezon do Polski). Na podstawie danych Joachima Siekiery z logera GPS wiadomo o jednym młodym ptaku z Opolszczyzny z 2013 r., który jesienią włóczył się po Słowacji i ostatecznie zimował na Węgrzech – i był to ptak z bardzo późnego lęgu.

W Republice Czeskiej, przy granicy z Austrią zimowała kilka sezonów jedna para wyglądająca na sprawną. W Republice Czeskiej każdej zimy, w połowie stycznia, kilkaset osób liczy ptaki wodne i bociany są odnotowywane tylko pojedynczo – np. w styczniu 2012 r. w całym państwie na 260 010 ptaków wodnych stwierdzono zaledwie 3 bociany białe (Musilová Z. Musil P., Prokešová E. 2014. Mezinárodní sčítání vodních ptáků v České republice v lednu 2012. Aythya 5: 1-13 – dostępny online http://www.waterbirdmonitoring.cz/media … sl2012.pdf). Oczywiście metodyka nastawiona na ptaki wodne nie pozwala wykryć wszystkich bocianów (mogą przebywać poza ciekami i zbiornikami wodnymi, choćby na gniazdach), ale pokazuje rząd wielkości. Potwierdza to baza danych Avif Czeskiego Towarzystwa Ornitologicznego – zimujące bociany są stwierdzane wyjątkowo, patrz np. http://cap.birdlife.cz/capi-migrace/sle … -zimujici. Jedyna para była widziana poprzedniej zimy we wsi Dobřany koło Pilzna w zachodnich Czechach 16.01 i 18.02.2016, w tym sezonie 8.11.2016 i 17.02.2017, patrz http://cap.birdlife.cz/detail-hnizda?id=288

Napisałeś Mariuszu: „Natomiast w ostatnich latach zaobserwowano zjawisko, że bociany z zachodniej polski (przy granicy niemieckiej, wzdłuż rzeki Odry), rzeczywiście zmieniają trasy wędrówki i przez Niemcy, Hiszpanie i Gibraltar migrują do Afryki”. Skąd takie dane? Rzeczywistość jest dokładnie odwrotna: bociany białe znakowane w woj. lubuskim, tak obrączkami m.in. w kolonii w Kłopocie nad Odrą, jak 5 os. nadajnikami na południe od Zielonej Góry przez prof. Leszka Jerzaka, wędrowały do Afryki zwykłą dla polskich bocianów trasą wschodnią, przez Karpaty, Bałkany i Turcję (inf. Leszek Jerzak i Krzysztof Gajda).

Niestety, najważniejszy wniosek omawianego tekstu na twojapogoda: „Szacuje się, że populacja bociana białego w Polsce będzie się systematycznie zmniejszać. Wkrótce stracimy miano bocianiej potęgi na tle Europy”, jest prawdziwy. W Polsce liczebność bociana białego silnie spada na skutek niszczenia siedlisk bocianów przez ludzi: chemizacji, melioracji, likwidacji łąk i pastwisk oraz zadrutowania krajobrazu liniami energetycznymi, będącymi główną przyczyną śmiertelności bocianów w Polsce. Równocześnie w Hiszpanii populacja rośnie, m.in. ze względu na powstanie pól ryżowych, włączenia do diety inwazyjnych raków, żerowanie na składowiskach odpadów, także zimą, i rezygnację wobec zasobów pokarmu części populacji z wędrówek, co zmniejsza narażenie ich na śmierć w czasie wędrówki oraz pozwala oszczędzić siły, które można wykorzystać w sezonie lęgowym, a dzięki temu mieć lepszy sukces lęgowy.

Pozdrawiam
Paweł Dolata
Projekt „Blisko bocianów”: kamera na gniazdo w Przygodzicach www.bociany.ec.pl i www.facebook.com/bocianyzprzygodzic/

kempos1 napisał:

wladek12 napisał:

17.02.2017r.
Czy ktoś może ocenić-określić tą wiadomość?:
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/11 … zie-wiosna
I odnośnie użytych zwrotów że szybciej przylatują te co tam odchowały potomstwo!!!
Pozdrawiam.

Władku, wydaje mi się, że to chyba niefortunny zwrot autora tekstu, gdyż wszyscy wiemy, że bociany w afryce nie opiekują się swoim potomstwem. Myślę, że autorowi raczej chodziło o to, że bociany, które są już dojrzałe płciowo, wracają szybciej. Bociany w drugim (czasem), trzecim i czwartym roku życia na swoje macierzyste tereny wracają dopiero w połowie maja, gdzie głównym ich zajęciem jest poszukiwanie terenów obfitych w pokarm, na których w przyszłości będą mogły założyć własne gniazda.

Co do stwierdzenia, że przyleciały już pierwsze bociany z afryki do polski, nie jest to prawda, ponieważ pierwsze obserwowane w naszym kraju bociany to te, które u nas zimowały (sam na swoim terenie [powiat koniński] mam dwa ptaki, które nie odleciały na zimę i przy małej pomocy ludzi nieźle sobie radziły). W dalszej kolejności przylatują te, które zimowały u naszych sąsiadów Czechów, Węgrów. Często także na początku marca są wypuszczane bociany, które, z różnych powodów, trafiły jesienią do ptasich azyli.


"Temperatury są tam obecnie znacznie niższe aniżeli zwykle o tej porze roku. To oznacza, że wiele boćków zginie."

Nie są mi znane przypadki, żeby temperatura była bezpośrednim sprawcą śmierci dorosłych bocianów (co innego nie opierzone jeszcze pisklaki). Jeśli warunki atmosferyczne nie są sprzyjające bociany po prostu nie podejmują wędrówki, intensywnie starając się w tym czasie żerować.

"Boćki wolą Hiszpanię od Polski"

Tej części artykułu chyba w ogóle nie powinno być. Populacja bocianów hiszpańskich i populacja polska to dwie różne populacje bocianów. Każda ma inne trasy wędrówki (hiszpańska leci przez cieśninę Gibraltarską natomiast nasze bociany lecą przez Bosfor). Także zimują w innych częściach afryki. Natomiast w ostatnich latach zaobserwowano zjawisko, że bociany z zachodniej polski (przy granicy niemieckiej, wzdłuż rzeki Odry), rzeczywiście zmieniają trasy wędrówki i przez Niemcy, Hiszpanie i Gibraltar migrują do afryki. I tylko te mogą mieć kontakt z hiszpańską populacją. Prawdą jest natomiast, że nasza populacja ma trend spadkowy, natomiast w Hiszpani ilość bocianów się zwiększa.

Pozdrawiam
Mariusz Kępiński

Offline

 

#103 2017-02-25 13:41:24

 wladek12

Użytkownik

12397908
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2008-03-31
Posty: 4780

Re: Obserwacje wędrówek bocianów białych

Witam.
Dziękuje za wyjaśnienia-co prawda ja to tyle to wiem z zainteresowania bocianami jak mnie "naszło",tylko chciałem zauważyć że podobne opisy i opowieści o przylotach powtarzają się co roku o tej porze-ludzie na ogół nie lubią zimy (ja na pewno) i nie mogąc się doczekać wiosny to po przez bociany lub inne zwiastuny chcą to przyspieszyć.
Dzisiejszej nocy słuchając w pracy radia,też był temat bociany-że przyleciał do gniazda Maciek na obrzeżach Bydgoszczy-i pani cieszyła się z tego przylotu jego, a szczególnie że to Bydgoszcz ma tylko bociana jako miasto wojewódzkie. Tak, na dzień dzisiejszy zgadzam się-ale w tam tym roku przecież sam pisałem że Stolica-Warszawa też miała gniazda z potomstwem w granicach administracyjnych.
A co do przylotów tych wczesnych bocianów i zauważenia ich to 100% pewności nie ma,bo jak,tu cytat:"Co do stwierdzenia, że przyleciały już pierwsze bociany z Afryki do polski, nie jest to prawda, ponieważ pierwsze obserwowane w naszym kraju bociany to te, które u nas zimowały (sam na swoim terenie [powiat koniński] mam dwa ptaki, które nie odleciały na zimę i przy małej pomocy ludzi nieźle sobie radziły)."-(szkoda że nie ma f.)- późną jesienią i zimą mało kto się interesuje i pisze o bocianach zimujących a tym bardziej nie dokumentuje to na fotce.
Najlepiej by było jak ludzie-redaktorzy, czy też zainteresowane osoby tym tematem bocianim niech zajrzą kiedyś na organizowane "Zloty Bocianolubów"- w tedy nie będą pisały podobnych stwierdzeń.
W tam tym roku byłem na takim "Zlocie" i oprócz pogłębienia wiedzy, to można poznać i za kolegować się z wieloma interesującymi miłośnikami bocianów.
Pozdrawiam wszystkich interesujących się bocianami.
To tyle co do tego tematu.

Ostatnio edytowany przez wladek12 (2017-02-25 13:44:12)

Offline

 
Ostatnio chory jestem na Przygodę i Dziedzica. Choróbsko toczy mnie totalnie, ale jest na tyle fajne, że polecam zachorowanie wszystkim dookoła. (marmarecki)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
Rekrutacja na rangę Moderatora Anatta Achsvermessung kantor Rzeszów rekultywacja jezior